Król świata

635885998060098189-56705178_leonardo-dicaprio1

Nazwał tak siebie Jack Dawson, zagrany w „Titanicu” przez Leodardo DiCaprio. Słowa te oddają filozofię życiową aktora, który nigdy nie zwątpił w swoją szczęśliwą gwiazdę. Czterdziestojednoletni aktor otrzymał swojego Oskara – najbardziej upragnioną nagrodę Akademii Filmowej – dopiero w 2016 roku, czyli po 27 latach intensywnej pracy na planach filmowych. Obecnie uważany jest za najlepszego aktora amerykańskiego kina.

Wielka przygoda Leodardo DiCaprio z filmem rozpoczęła się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pierwsze role umożliwiły młodemu aktorowi wystąpienie u boku takich sław, jak Robert De Niro i Ellen Barkin. Zdobył uznanie krytyków filmowych, więc inne role znalazły się na wyciągnięcie ręki.

W 1994 został nominowany do Oskara za drugoplanową rolę w filmie Lasse Hallstroma o Gilbercie Grape. Wcielając się w postać chorego nastolatka, uczynił to w sposób tak przekonywający, iż oglądający film odnosili wrażenie, że w filmie wystąpiła rzeczywiście osoba niepełnosprawna.

Rok 1995 przyniósł aktorami kolejne wyzwania. Wystąpił u boku Sharon Stone w westernie, w którym zagrał bezwzględnego Kida. W autobiograficznym filmie, poświeconym poecie i muzykowi, Jimiemu Carollowi, zagrał główną postać. Talent Leodardo DiCaprio doceniła również Agnieszka Holland, powierzając mu rolę poety-homoseksualisty.

Zwrot w karierze przyniósł 1996 rok. Rola Romeo Monteki, u boku Julii, którą odtworzyła Claire Danes, zwróciła na aktora uwagę krytyków filmowych. Adaptacją sztuki Szekspira, w reżyserii Baza Luhrmanna, otrzymała w 1997 roku prestiżowe nagrody, amerykańskie i międzynarodowe. Film był również nominowany do nagrody Oskara za najlepszą scenografię. Leonardo otrzymał Nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu berlińskim, jako najlepszy aktor. W tej samej kategorii nominowano go do nagrody MTV Movie Award. Został również nominowany do nagrody w kategorii najlepszy duet aktorski.

Nagroda Amerykańskiej Akademii Filmowej

Oskar, czyli Nagroda Amerykańskiej Akademii Filmowej przyznawana jest od 1927 roku. O statuetkę walczą najlepsze filmy i najwybitniejsi aktorzy, głównie anglojęzyczni. Jednak rozmach, jaki towarzyszy rozdaniu nagród i zainteresowanie całego świata sprawiają, że do konkursu zgłaszane są także filmy nieanglojezyczne. Zdobycie Oskara oznacza potwierdzenie aktorskiej klasy i profesjonalizmu, dlatego ta prestiżowa nagroda budzi tak wiele emocji i oczekiwań.

Leodardo DiCaprio wielokrotnie zostawał nominowany do Nagrody Akademii Filmowej. Rozczarowaniem było nieprzyznanie w 1998 roku nagrody w kategorii najlepszy aktor, za film Jamesa Camerona „Titanic”, który został obsypany największą ilością Oskarów w dziejach Akademii. Wśród 11 statuetek zabrakło tej dla Leonarda.

Następne nominacje – w 2005 roku, w 2007 roku oraz w 2014 – również nie zaowocowały otrzymaniem upragnionej nagrody. Uchodzący za doskonałego aktora Leodardo DiCaprio pozostawał wciąż artystą niespełnionym. Do 2016 roku.

Potrzeba docenienia

Aktor wypowiedział tę potrzebę w 2009 roku. Był szczery. Zależało mu na uznaniu świata filmowego. Świadomość, że praca, którą wykonujemy jest doskonała, wyzwala pragnienie zauważenia jej i docenienia. W środowisku artystów takie pragnienie jest rzeczą naturalną i pożądaną. Rok 2016 przyniósł Leonardo upragnioną nagrodę. Film „Zjawa” otrzymał trzy statuetki Oskara. Leodardo DiCaprio został nagrodzony za najlepszą grę aktorską. Nastąpiło to po 22 latach oczekiwań. 88. gala rozdania Amerykańskich Nagród Filmowych okazała się dla odtwórcy roli trapera Hugh Glassa, szczęśliwa i satysfakcjonująca. Odbierając statuetkę, zwrócił uwagę na problemy klimatyczne Ziemi, przypominając obecnym, że ochrona środowiska jest obowiązkiem wszystkich mieszkańców globu.

Dodaj komentarz